21 listopada 2018
Ekipa sportowytrener.pl na listopadowym szkoleniu.
04 września 2018
Dziś klient zapytał mnie o co chodzi z tym indeksem glikemicznym, wiec aby dobrze zrozumieć dlaczego jest ważny w naszej codziennej diecie kilka zdań w tym temacie.IG to najogólniej mówiąc wskaźnik wzrostu poziomu glukozy we krwi po spożyciu węglowodanów. Wskaźnik ten pozwala (do pewnego stopnia) zorientować się jakie skutki wywoła w naszym organizmie zjedzenie konkretnego produktu zawierającego węglowodany. W przypadku chorób cywilizacyjnych takich jak np. otyłość, cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowego itp. dieta o wysokiej zawartości węglowodanów ale o niskim IG przyniesie pozytywne efekty. Stężenie glukozy we krwi (glikemia) zależy zarówno od ilości, jak i rodzaju węglowodanów w diecie, zatem warto zainteresować się IG aby lepiej kontrolować glikemię, a od niej zależy nasze samopoczucie, sprawność fizyczna i psychiczna oraz apetyt. Produkty spożywcze o wysokim indeksie zawierają łatwo przyswajalne węglowodany, które są szybko trawione i wchłanianie z przewodu pokarmowego, co powoduje, że stężenie glukozy we krwi ulega gwałtownemu podwyższeniu a następnie obniżeniu, często nie tylko do wartości wyjściowej, lecz znacznie poniżej. Natomiast wolno trawione i wchłaniane węglowodany mają niski indeks glikemicznym, a stężenie glukozy we krwi po ich spożyciu podnosi się powoli. Wartość IG różnicuje m.in. rodzaj surowca, warunki jego uprawy, stopień dojrzałości produktu, stopień przetworzenia, obróbka termiczna, zawartość błonnika, tłuszcze (spowalniają opróżnianie żołądka z treści pokarmowej i tym samym przedłużają trawienie i wchłanianie węglowodanów), białko. Podsumowując, prawidłowo skomponowana zdrowa dieta uwzględniająca produkty o niskim IG powinna: zapobiegać hiperglikemii poposiłkowej, pomagać w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, korzystnie wpływać na nasze zdrowie, w pełni pokrywać zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze, mineralne i witaminy, w pływać na nasze samopoczucie.
02 sierpnia 2018
Ostatnio pytałam co według Was jest gorsze w produktach, kalorie czy chemia. Dzięki tym wszystkim, którzy wzięli udział w ankiecie. W tym temacie kilka słów ode mnie...  Właściwe odżywianie ma kolosalne znaczenie zarówno dla samopoczucia jak i naszego wyglądu. Organizm nie wybacza dietetycznych błędów i wypaczeń. Wystarczy rzut oka, żeby rozpoznać jaka jest na co dzień dieta danej osoby. Osoba, która dobrze się odżywia, zwykle tryska zdrowiem. Ma proporcjonalną sylwetkę, promienną cerę, jasne białka oczu, błyszczące włosy i paznokcie w doskonałej kondycji. Nie ma wątpliwości, największymi wrogami urody i zdrowia są fatalna dieta i stres. O ile stres jest trudniej wyeliminować z codziennego życia (choć można się nauczyć skutecznych sposobów radzenia sobie z nim), o tyle na decyzję, co znajdzie się na Twoim talerzu, masz 100% wpływ. Jak głoszą Hipokrates i Budda- wszystko jest trucizną i nic nią nie jest- to tylko kwestia dawki, dlatego pierwszą zasadą diety dla zdrowia i urody jest unikanie produktów wysoko przetworzonych. Największym grzechem kulinarnym jest żywność naszprycowana chemią, pestycydami i środkami konserwującymi, niesmaczna i niskiej jakości. Całą reszte da się rozgrzeszyć, oby tylko zachować w jedzeniu umiar. A co z kaloriami??? Kalorie w diecie są podstawą kontrolowania masy ciała, jednak często zapominamy o ich prawdziwym znaczeniu. Kalorie to podstawowa jednostka energetyczna wykorzystywana przez organizm w wielu różnych procesach odbudowy, regeneracji, ruchu, oddychania, perystaltyki jelit, wytwarzania hormonów itp. Energia jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu, ale jeszcze ważniejszy jest ładunek jaki ze sobą niesie. Pochodzą one z makroskładników dostarczanych wraz z pożywieniem. Ważne aby przy układaniu planu żywieniowego pamiętać o odpowiednim rozkładzie makroskładników w diecie. Białka, węglowodany oraz tłuszcze pełnią szereg funkcji regulujących metabolizm. Białka są głównym budulcem organizmu. Węglowodany źródłem czystej j szybko dostępnej energii. Tłuszcze źródłem energii, głównym stymulatorem regeneracji i odbudowy komórkowej, niezbędne do odpowiedniej pracy układu hormonalnego. Wybierajmy zatem wartościowe, nieprzetworzone produkty, a nasza dieta, z odpowiednio dobraną ilością kalorii będzie zdrowa i odżywcza. Nie mów, że nie masz czasu na zdrową dietę!!! To nie kwestia czasu tylko szacunku dla własnego zdrowia i zadbania o siebie na podstawowym poziomie. Ty decydujesz, Ty wybierasz, Ty dajesz przykład innym!!! Chcesz nauczyć swój organizm porządku żywieniowego? Pomożemy aby było zdrowo i efektywnie. Napisz, zapytaj. Jeśli doczytałeś do końca daj znać w komentarzu
13 czerwca 2018
  Produkty slim i fit - MUSLI z supermarketu.   Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że określenia typu fit,fitness, slim nie mają nic wspólnego ze zmniejszeniem kaloryczności produktu. Co więcej – mogą być jeszcze gorszym wyborem na diecie odchudzającej niż ich tradycyjne odpowiedniki. Jedynie określenie light (lekki) jest prawnie regulowane i dotyczy produktów, które zawierają o minimum 30% mniej danego składnika (kalorii, tłuszczu lub cukru) niż ich pierwowzory. Trzeba wspomnieć, że nawet, jeśli rzeczywiście trafimy na produkt o zmniejszonej kaloryczności to przecież nie musi skutkować redukcją masy ciała. Badania wykazują, że osoby lubujące się w tego typu produktach podświadomie jedzą więcej – Dlaczego ? No skoro dietetyczne to po co się ograniczać? A to błędne koło , skoro nikt nie pomógł nam w wyliczeniu zapotrzebowania kalorycznego i tak naprawdę sami nie wiemy czy ilość pożywienia jakie zjadamy jest dla nas odpowiednia czy to może już nadwyżka kaloryczna, która zwiększy nam oponkę na brzuchu :)   Musli:   Musli od jakiegoś czasu stało się symbolem życia fit. Pełnoziarniste płatki, owoce suszone i orzechy – samo zdrowie. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że jest świetnym zastrzykiem energii na cały dzień. Po takim śniadaniu długo czujemy się najedzeni, a węglowodany uwalniane są stopniowo, co zmniejsza ryzyko wystąpienia napadów głodu. Rzeczywiście tak by było , gdyby nie fakt, że w sklepach większość musli to niestety zlepek płatków zbożowych, minimalnej ilości orzechów i kandyzowanych, a przy odrobinie szczęścia suszonych owoców oraz cukru, syropu glukozowo- fruktozowego , słodu , soli , emulgatorówitp . To właśnie te dodatki sprawiają, że nasze z pozoru zdrowe śniadanie nie ma nic wspólnego z żywnością dietetyczną a zawarta w nich ilość cukru niestety powoduje wzrost IG i ŁG: (Czytajmy więc etykiety, szukajmy musli o najbardziej naturalnym składzie. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie przygotowanie go samodzielnie. Należy zmieszać ulubione płatki pełnoziarniste, otręby, owoce suszone,orzechy, nasiona, a od czasu do czasu przed spożyciem dodać łyżeczkę naturalnego miodu, aby otrzymać pyszne i pełnowartościowe musli.   Szukasz porady ? - prowadzenie online - farmakologia w sporcie - sterydy anaboliczne bez tajemnic - programy treningowe - dietetyka dzieci i dorosłych
03 czerwca 2018
Nie pomoże gadanie starego .... – kto jest zdecydowany i tak sięgnie po koks, teraz, zaraz - w młodym wieku ? Niestety decyzja o wspomaganiu farmakologią swojego wysiłku na siłowni w młodym wieku może przynieść wiele przykrych efektów.   Poniżej postaram się przybliżyć temat ewentualnych skutków ubocznych nieumiejętnego sięgania po wspomaganie farmakologiczne. Może przeczyta to rodzić młodego adepta sportów sylwetkowych , a może sam zadajesz sobie wiele pytań.   Zacznę od argumentu finansowego.   Doping to bardzo droga zabawa . Większość młodych ludzi myśli, że stosując metanabol czy różne formy testosteronu nie będzie musiała stosować odżywek i suplementów diety. Błąd! NIE wystarczy wydać kilkaset złotych na zestaw środków dopingujących Niezbędnym dodatkiem do dopingowego „cyklu” jest wiele innych środków mających na celu ochronę np wątroby i innych narządów wewnętrznych. Należy doliczyć wydatek na kompleks witamin minerały, odżywki białkowe (dla osób nie mogących zjeść właściwych ilości białka w ciągu dnia). Przydatne są również wszelkie środki zapobiegające urazom (np. na stawy), leki i środki wspomagające wątrobę (np. essentiale forte). , szczególnie przy stosowaniu środków opartych o grupę 17-alfa   Policzmy: na środki dopingujące wydasz np. 350 zł (w tym na tzw. „terapię po cyklu” PCT – następne parę stówek)   Na odżywki i dodatkowe zabezpieczenia do cyklu kolejne 200-300 zł (same 2,5 kg białka dobrej firmy to już wydatek rzędu 150-200 zł).   A to .... dopiero początek wydatków!   Bez jedzenia zapomnij o jakichkolwiek efektach stosowania treningu, suplementów diety (np. kreatyny) czy dopingu. Żaden samochód, nawet największy i najdroższy nigdzie nie pojedzie bez paliwa! Twoim paliwem jest jedzenie i musisz zapewnić np. 3000 kcal dziennie i odpowiednią podaż białka. Nie osiągniesz tego jedząc kanapki z szynką, parówki, wędliny, pieczywo, słodycze czy „obiady u mamy”. Niestety, bez uregulowania odżywiania nie ma żadnego sensu stosowanie odżywek rodzaju gainerów, bulków, białek czy suplementów diety rodzaju stacków i innych form kreatyny. Gainer czy białko stanowią tylko małe cegiełki, które mają wypełnić luki w diecie. Jeśli tego nie rozumiesz, spróbuj zbudować ścianę stosując tylko maleńkie cegiełki, nie dostarczając głównego surowca (w postaci 5-6 posiłków dziennie, bogatych w węglowodany złożone np. ryż brązowy, makaron razowy; pełnowartościowe białka np. wołowinę, drób, ryby oraz zdrowe tłuszcze np. oliwa z oliwek, orzechy, olej lniany itd.)   Z powyższych rozważań wynika, że już najprostszy „cykl”, oparty o środek kosztujący np. 100 zł, ma w sobie ukryte koszty przekraczające 6-7 krotnie jego wartość!   Czym to sie kończy ? Tym , że młody adept sportów siłowych wydaje zaoszczędzone pieniądze na anaboliki , a na całą resztę najzwyczajniej w świecie już mu brakuje. Takie podejście do tematu potęguje skutki uboczne oraz minimalizuje efekty wspomaganego treningu .   Kolejny aspekt zdrowotny może wydawać się niektórym zabawny (na zasadzie:„moi koledzy biorą i nic im nie jest!”), ale to nie przelewki. Jeszcze pal licho, gdy po doping sięgnie osoba mająca powyżej 30 lat, z ukształtowaną gospodarką hormonalną.   Czy wiesz co cię czeka, gdy jesteś młody i sięgasz po testosteron czy inne formy dopingu? Najczęściej – duże problemy z erekcją po zakończonym cyklu , wskutek „zablokowania” układu HPTA. Lubisz dziewczyny? Ćwiczysz , by im się podobać? To jaki będą miały pożytek z „wielkich mięśni” w łóżku? Zaburzenia erekcji to dopiero czubek góry lodowej efektów ubocznych z jakimi możesz się zetknąć. . Serce sportowca i kardiomiopatia przerostowa to fakt. Jeśli trenujesz intensywnie i przez kilka lat – twoje serce adaptuje się do wysiłku, rosnąc - stosując doping , dokładasz mocny bodziec do jego przerostu.   kolejne problemy pojawiają się z :   - nadciśnieniem tętniczym - problemamu z wątrobą - atakami agresji - zaburzeniem pracy trzustki - wczesnym łysieniem   Czy warto sięgać po doping w młodym wieku? Zdecydowanie nie. "Wyciągnij" z siebie jak najwięcej bazując na swoich naturalnych możliwościach. Młody organizm to wulkan męskich hormonów . Dieta , suplementacja , mądry plan treningowy w połączeniu z systematycznością , pokorą i cierpliwością pozwoli na zbudowanie pięknej wyrzeźbionej sylwetki.   A później? Niech każdy sam oceni ryzyko, zyski i straty. Wiedza na ten temat jest coraz większa ,.Zminimalizuj obawy , skutki uboczne . Przeazalizuj swoje możliwości . Poradź się jakie badania wykonać przed rozpoczęciem "przygody" z farmakologią , co badać w trakcie i jak bezpiecznie zakończyć kurację . Dowiedz się jakie dawki będa dla Ciebie optymalne . Okazuje się , że nie musisz brać końskich dawek , żeby być zadowolonym z efektów . Dopasuj dietę , suplementację . Przede wszystkim pomyśl o tym , żeby sobie nie zaszkodzić .   Zapraszam do współpracy w zakresie :   - doradztwo żywieniowe - suplementacja - wspomaganie farmakologiczne - treningi indywidualne - konsultacje on line
15 maja 2018
  Dieta rozpisana . Mija kolejny tydzień . Trening , cardio , pot i oczekiwanie na efekty a one pojawiają się zbyt wolno ? Kurcze co się dzieje ? Przeciez robię tak jak kazał trener ? Nawet przeorganizowałem życie wszystkich domowników w kuchni . Obiło mi się o uszy hasło INDEKS GLIKEMICZNY i wydaje mi się , że robię już wszystko w porządku . Domyślam się , że każdy z Was kto znajdzie w sobie tyle sił żeby przeczytać ten post penie wie już , że opieramy się w dietach o produkty o niskim IG .Cóz to takiego ? Prosto tłumacząc to wskaźnik - klasyfikacja produktów żywnościowych na podstawie ich wpływu na poziom cukru we krwi w około 2 h po ich spożyciu.Tłumacząc ten mechanizm swoim klientom porównuję proces trawienia do palącego się ogniska . Gdzie produkto niskim IG to spory kawałek drewna bukowego ( kto ma kominek ten wie , że pali się równomiernie i powoli ) a produkty o wysokim IG to np suche gałązki z igłami , które bardzo szybko dają duży ogień ale w krótkim czasie wywołują potrzebę kolejnego podłożenia do ognia . Produkty o niskim indeksie glikemicznym (np. większość surowych warzyw , makaron kasza i ryż ugotowane al dente, orzechy, pełnoziarniste pieczywo,otręby, tłuszcze, nabiał) powodują powolny wzrost poziomu glukozy w surowicy krwi, następuje niewielki wyrzut insuliny adekwatny do jej poziomu więc zachodzi powolne wchłanianie węglowodanóww procesie trawienia i dłuższe odczuwanie sytości. Z kolei produkty o wysokim IG (białe pieczywo, puree z ziemniaków, frytki, płatki kukurydziane, rozgotowany biały ryż, daktyle suszone, piwo) powodują szybki i znaczny wzrost stężenia glukozy, co pobudza trzustkę do gwałtownego wydzielania insuliny. Wysoki jej poziom szybko obniża stężenia glukozy we krwi, co w rezultacie prowadzi do jej magazynowania w tkance tłuszczowej i jednocześnie szybszego ponownego odczuwania głodu. Teraz kilka zagadnień , które wymagają nieco głębszej wiedzy a powinny przyczynić się do intensyfikacji i przyspieszenia efektów diety. Większości osób wydaje się , że jedząc produkty z listy wskazanej przez trenera robią wszystko w porządku. Jedząc tonę warzyw , które wprowadzili zamiast chleba czy ziemniaków są pewni , że dieta przyniesie oczekiwany skutek.NIestety nie zawsze tak jest . Poniżej postaram się w prosty sposób wyjaśnić mechanizmy jakie zachodzą podczas trawienia węglowodanów. Czynniki modyfikujące indeks glikemiczny: Wiekszość spożywanych produktów węglowodanowych składa się z cukrów złożonych, przede wszystkim skrobi, zbudowanej z amylozy. Pokarmy bogate w amyloze ZbozaBulwyStraczkoweMiekka pszenicaTwarda pszenicaRyzKukurydzaOwiesJeczmienZytoProsoZiemniakiSlodkie ziemniakiBóbGrochCiecierzycaSoczewicaFasolaowoce a szczególnie :BananyMangoJablka Aby znajdująca się w tych warzywach i owocach skrobia mogła zostać przyswojona przez nasz organizm, musi zostać najpierw rozłożona na glukozę .Proces ten odbywa sie za pomoca enzymów trawiennych (przede wszystkim alfa-amylazy). Proces trawienia wielocukrów rozpoczyna sie już w jamie ustnej. Ślina zwiera amylazę, która pomaga w rozkładzie skrobi.Po przejściu przez żołądek dalsze trawienie węglowodanów złożonych ma miejsce w jelicie cienkim, gdzie działa amylaza wydzielana przez trzustkę. Dzięki skali Indeksów Glikemicznych możemy porównać podatność poszczególnych węglowodanów na trawienie. Obserwacje wykazały, ze po podaniu takich samych porcji róznych węgli, poposilkowy szczyt poziomu cukru moze osiagac odmienne wartosci, ponieważ część zawartych w pokarmach frakcji skrobi nie ulega strawieniu, co modyfikuje wchłaniania glukozy. Zmiany te moga byc powodowane przez kilka czynników. Budowa skrobi :Ziarna skrobi zbudowane są z dwóch rodzajów cząsteczek: amylozy i amylopektyny. Występują one towarzystwie takich zwiazków jak: lipidy, wlókna pokarmowe i mikroskladniki (witaminy, skladniki mineralne). Stosunek amylozy do amylopektyny jest czynnikiem determinującym wlasciwosci produktów skrobiowych oraz ich wpływ na organizm człowieka. Np Zboza zawieraja od 15 do 28% amylozy Niektóre odmiany kukurydzy moga zawierac mniej niz 1% amylozy (wyciąg z nich stosowany jest w przemyśle spożywczym jako zagęszczacz).Bardzo niski poziom amylozy = wysokie IGWięc takich produktów należy się wystrzegać ( gotowe dżemy , jogurty , sosy ) Rośliny bulwiaste, na przykład ziemniaki, zawierą od 17 do 22% amylozy. Zmiany w wartosci Indeksu GlikemicznegoIndeks glikemiczny pokarmów bogatych w amylozę może ulegać zmianom i zależy od stosunku amylozy do amylopektyny. Jednak gotowanie w wysokiej temperaturze zmienia strukturę skrobi. Pod wpływem ciepła wiązania między czasteczkami pękają, absorbując wodę. Ziarna skrobi pęcznieją, a amylopektyna przechodzi do roztworu. Kiedy proces ogrzewania trwa dluzej, to samo dzieje sie z amyloza. Powstaje żel . Stopień żelowania roztworu zależy od zawartości amylozy. Im jest jej mniej, tym ciecz jest bardziej lepka. Istnieją dowody, ze im wyższy stopień żelowania (związany z niska zawartością amylozy), tym łatwiej skrobia jest rozkładana przez alfa-amylaze. W rezultacie do krwiobiegu przedostaje się więcej glukozy, powodując wzrost poziomu cukru. Innymi słowy – pokarmy skrobiowe o niskiej zawartości amylozy łatwo osiągają wysoki indeks glikemiczny. Te zawierające dużo amylozy są mniej podatne na żelowanie, trudniej ulegają rozkładowi, co oznacza, ze ich IG będzie niższe niższe. Innym przykładem może być kukurydza. Jedna z jej odmian, prawie całkowicie pozbawiona amylozy, jest powszechnie wykorzystywana w przemyśle spożywczym do produkcji zagęszczacza dodawanego do dżemów, konserw i mrożonek. Na etykietach dodatek ten pojawia sie pod nazwa „skrobi kukurydzianej”. Jego indeks glikemiczny jest jednym z najwyższych i wynosi około 100. To dlatego wiele pokarmów produkowanych na skale przemysłowa w tak znaczący sposób podnosi poziom glukozy ze krwi. Jeśli pojawiają się one w diecie redukcyjnej niestety zaburzają naszą ciężką pracę włożoną w trening igotowanie . Reasumując , w naszych kuchniach możemy pomóc utrzymać niskie IG określonych produktów wiedząc jak je przygotować Wysoka temperatura i obecność wody podwyższaja indeks glikemiczny. Dla surowej marchwi wynosi on 20, jednak po ugotowaniu wzrasta do 50 !, Spowodowane jest to wspomnianym wyżej rozkładem skrobi i procesem żelowania. Podobnie jest z burakami i kukurydzą .Dlatego BŁĘDEM jest sugerowanie przezwielu trenerów sposobu walki z głodem poprzez spożywanie wielu "kilogramów " warzyw . Musimy wiedzieć na jakie warzywa możemy sobie pozwolić i jak je przygotować . Niektóre sposoby przemyslowego przetwarzania zywnosci również w znacznym stopniu podwyzszaja jej podatnosc na zelowanie. Dotyczy to na przyklad produkcji platków kukurydzianych, piure ziemniaczanego oraz skrobi modyfikowanej. Indeksy glikemiczne tych produktów wynosza kolejno: 85 (platki), 95 (piure), 100 (skrobia).Czyli jest bardzo wysoki Podobnie jest z ryżem . Zbyt długie gotowanie to znaczący wzrost IG .Gotowanie spaghetti al dente (5-6 min) pozwala na utrzymanie IG na niskim poziomie. Indeks glikemiczny makaronu gotowanego 15-20 minut gwaltownie wzrasta. Powinniśmy też wiedzieć , że gotowanie na parze lub w minimalnej ilości wody ogranicza stopień żelowania skrobi, w przeciwieństwie do gotowania w wodzie. Więc to kolejny prosty sposób uniknięcia skoków cukru we krwi    Owoce : Stopien dojrzalosci owoców wplywa na ich IG Indeks glikemiczny owoców zalezny jest od stopnia ich dojrzalosci. Zjawisko to dotyczy szczególnie bananów, aw mniejszym stopniu jabłek. Zielone banany maja niski IG (około 40), ale kiedy dojrzewają, jego wartość podnosi się do 65. Dzieje się tak, ponieważ zawarta w nich skrobia staje się mniej odporna na proces trawienia. Podobne zjawisko zachodzi, kiedy poddajemy banany obróbce termicznej. Z historii . Dawniej, podczas recznego mielenia pszenicy na ziarno, otrzymywano mąkę gruboziarnista, która nawet po przesianiu zachowywała swa specyficzna postać. Chleb wypiekany w tamtych czasach mial indeks glikemiczny 60-65. Jego współczesnym odpowiednikiem moze byc jedynie razowe pieczywo pełnoziarniste, na drożdżach. Wynalezienie młyna cylindrycznego w 1870 roku umożliwilo produkcje mąki na skale przemysłowa. Nowa technologia, z początku uważana za rewolucyjną, szybko okazała się krokiem w złym kierunku. W miarę powstawania bardziej zaawansowanych technicznie mlynów, wysoko oczyszczona, drobnoziarnista mąka – pozbawiona wlókien pokarmowych, wiekszosci witamin i skladników mineralnych – była coraz łatwiej dostępna. Wytwarzane z niej wypieki miały wysoki IG, co przyczyniło się do rozpowszechnienia epidemii otyłości. Wnioski: Węglowodany wymagają specjalnej uwagi. Coraz lepiej poznajemy ich budowę i jej wpływ na nasz organizm.Poszczególne rodzaje skrobi różnią sie pod względem zawartości amylozy i amylopektyny, co wpływa na ich wlasciwości . Nie bez znaczenia jest sposób ich przygotowywania w domu. Teraz bez trudu możemy zrozumieć, na czym polega błąd tradycyjnych zaleceń żywieniowych, w których radzi się podopiecznym, aby ich dzienna racja pokarmowa w 50-55% składała się z produktów węglowodanowych, bez zwracania uwagi na ich rodzaj , sposób przygotowania itp Jesteś na początku swojej drogi ?A może chcesz wejść na wyższy poziom ?Treningi , dieta nie spełniły Twoich oczekiwań ?Masz za sobą lata treningu i potrzebujesz czegoś nowego ?WYJDŹ ZE SWOJEJ STREFY KOMFORTU ! Zapraszam do współpracy
21 listopada 2018
Ekipa sportowytrener.pl na listopadowym szkoleniu.
04 września 2018
Dziś klient zapytał mnie o
02 sierpnia 2018
Ostatnio pytałam co według Was
13 czerwca 2018
  Produkty slim i fit -
03 czerwca 2018
Nie pomoże gadanie starego ....
15 maja 2018
  Dieta rozpisana . Mija kolejny

Kontakt