Nie pomoże gadanie starego ....

Nie pomoże gadanie starego .... – kto jest zdecydowany i tak sięgnie po koks,

teraz, zaraz - w młodym wieku ? Niestety decyzja o wspomaganiu farmakologią swojego wysiłku na

siłowni w młodym wieku może przynieść wiele przykrych efektów.

 

Poniżej postaram się przybliżyć temat ewentualnych skutków ubocznych nieumiejętnego sięgania po wspomaganie farmakologiczne. Może przeczyta to rodzić młodego adepta sportów sylwetkowych , a może sam zadajesz sobie wiele pytań.

 

Zacznę od argumentu finansowego.

 

Doping to bardzo droga zabawa . Większość młodych ludzi myśli, że stosując metanabol czy różne formy testosteronu nie będzie musiała stosować odżywek i suplementów diety. Błąd! NIE wystarczy wydać kilkaset złotych na zestaw środków dopingujących

Niezbędnym dodatkiem do dopingowego „cyklu” jest wiele innych środków mających na celu ochronę np wątroby i

innych narządów wewnętrznych.

Należy doliczyć wydatek na kompleks witamin

minerały, odżywki białkowe (dla osób nie mogących zjeść właściwych ilości białka w ciągu dnia).

Przydatne są również wszelkie środki zapobiegające urazom (np. na stawy), leki i środki wspomagające

wątrobę (np. essentiale forte). , szczególnie przy stosowaniu środków opartych o grupę 17-alfa

 

Policzmy: na środki dopingujące wydasz np. 350 zł (w tym na tzw. „terapię po cyklu” PCT – następne parę stówek)

 

Na odżywki i dodatkowe zabezpieczenia do cyklu kolejne 200-300 zł (same 2,5 kg białka dobrej firmy to już wydatek rzędu 150-200 zł).

 

A to .... dopiero początek wydatków!

 

Bez jedzenia zapomnij o jakichkolwiek efektach stosowania treningu, suplementów diety (np. kreatyny) czy dopingu. Żaden samochód, nawet największy i najdroższy nigdzie nie pojedzie bez paliwa!

Twoim paliwem jest jedzenie i musisz zapewnić np. 3000 kcal dziennie i odpowiednią podaż białka.

Nie osiągniesz tego jedząc kanapki z szynką, parówki, wędliny, pieczywo, słodycze czy „obiady u mamy”.

Niestety, bez uregulowania odżywiania nie ma żadnego sensu stosowanie odżywek rodzaju gainerów, bulków,

białek czy suplementów diety rodzaju stacków i innych form kreatyny. Gainer czy białko stanowią tylko małe cegiełki,

które mają wypełnić luki w diecie. Jeśli tego nie rozumiesz, spróbuj zbudować ścianę stosując tylko maleńkie cegiełki,

nie dostarczając głównego surowca (w postaci 5-6 posiłków dziennie, bogatych w węglowodany złożone np. ryż brązowy,

makaron razowy; pełnowartościowe białka np. wołowinę, drób, ryby oraz zdrowe tłuszcze np. oliwa z oliwek, orzechy, olej lniany itd.)

 

Z powyższych rozważań wynika, że już najprostszy „cykl”, oparty o środek kosztujący np. 100 zł, ma w sobie ukryte

koszty przekraczające 6-7 krotnie jego wartość!

 

Czym to sie kończy ? Tym , że młody adept sportów siłowych wydaje zaoszczędzone pieniądze na anaboliki , a na całą resztę najzwyczajniej w świecie już mu brakuje.

Takie podejście do tematu potęguje skutki uboczne oraz minimalizuje efekty wspomaganego treningu .

 

Kolejny aspekt zdrowotny może wydawać się niektórym zabawny (na zasadzie:„moi koledzy biorą i nic im nie jest!”), ale to nie przelewki. Jeszcze pal licho, gdy po doping sięgnie osoba mająca powyżej 30 lat, z ukształtowaną gospodarką hormonalną.

 

Czy wiesz co cię czeka, gdy jesteś młody i sięgasz po testosteron czy inne formy dopingu? Najczęściej – duże problemy z erekcją po zakończonym cyklu , wskutek „zablokowania” układu HPTA. Lubisz dziewczyny? Ćwiczysz , by im się podobać?

To jaki będą miały pożytek z „wielkich mięśni” w łóżku? Zaburzenia erekcji to dopiero czubek góry lodowej efektów ubocznych z jakimi możesz się zetknąć.

. Serce sportowca i kardiomiopatia przerostowa to fakt. Jeśli trenujesz intensywnie i przez kilka lat – twoje serce adaptuje

się do wysiłku, rosnąc - stosując doping , dokładasz mocny bodziec do jego przerostu.

 

kolejne problemy pojawiają się z :

 

- nadciśnieniem tętniczym

- problemamu z wątrobą

- atakami agresji

- zaburzeniem pracy trzustki

- wczesnym łysieniem

 

Czy warto sięgać po doping w młodym wieku? Zdecydowanie nie. "Wyciągnij" z siebie jak najwięcej bazując na swoich naturalnych możliwościach.

Młody organizm to wulkan męskich hormonów . Dieta , suplementacja , mądry plan treningowy w połączeniu z systematycznością , pokorą i cierpliwością

pozwoli na zbudowanie pięknej wyrzeźbionej sylwetki.

 

A później? Niech każdy sam oceni ryzyko, zyski i straty.

Wiedza na ten temat jest coraz większa ,.Zminimalizuj obawy , skutki uboczne . Przeazalizuj swoje możliwości .

Poradź się jakie badania wykonać przed rozpoczęciem "przygody" z farmakologią , co badać w trakcie i jak bezpiecznie zakończyć kurację .

Dowiedz się jakie dawki będa dla Ciebie optymalne . Okazuje się , że nie musisz brać końskich dawek , żeby być

zadowolonym z efektów . Dopasuj dietę , suplementację . Przede wszystkim pomyśl o tym , żeby sobie nie zaszkodzić .

 

Zapraszam do współpracy w zakresie :

 

- doradztwo żywieniowe

- suplementacja

- wspomaganie farmakologiczne

- treningi indywidualne

- konsultacje on line

 

03 czerwca 2018
28 listopada 2019
Podczas jednego z ostatnio przeprowadzonych
01 września 2019
17-ego sierpnia - udział w
30 maja 2019
26 ego maja odbyłem konsultacje/
03 maja 2019
TESTOSTERON - Okryty złą sławą
18 marca 2019
Podsumowanie pierwszego etapu współpracy
28 lutego 2019
 Targi Fitness Gdańsk 24.02 .
21 listopada 2018
Ekipa sportowytrener.pl na listopadowym szkoleniu.
04 września 2018
Dziś klient zapytał mnie o
Image hosted by servimg.com